Już samo słowo \”antyk\” brzmi dostojnie.

Antyki zawsze radowały się ogromną popularnością jako ozdoby wystroju luksusowych wnętrz. Już słowo „antyk” brzmi bardzo dostojnie, przywołuje od razu skojarzenia z masywnymi dębowymi meblami, rozmaitymi zegarkami po dziadkach a często nawet pradziadkach, obrazami Kossaka oraz srebrami. Gdzie spodziewamy się je znaleźć? Z pewnością w (przynajmniej) stuletnich rezydencjach, bardzo drogich hotelach, może starych kamienicach na starówce. Czy jednakże zawsze tak jest?
W ciągu ostatnich lat nastąpiła redefinicja tego właśnie określenia. PRL skończył się 30 lat temu, strajki a także kolejki już dawno poszły w zapomnienie, ale nadal został duży sentyment. Na fali tego sentymentu przyszła zaś moda na akcesoria i meble z takiego dawnego okresu. Kanapy, meblościanki, porcelana biało-niebieska z Włocławka, kamionka brązowa z Pruszkowa, różnego typu radia radziecka oraz telewizory dziś noszą niewątpliwie miano antyków. Dla wielbicieli szeroko pojętej motoryzacji niesamowitym rarytasem stały się syreny i maluchy, do łask wszelkich melomanów z powrotem wróciły adaptery i płyty winylowe, często oryginalnymi. Kolejną młodość dostały też… plakaty komunistyczne, które dzisiaj są źródłem inspiracji do stworzenia ciekawych nadruków na koszulkach oraz gadżetach (w sklepach możemy kupić świnki skarbonki z napisem „Kapitalistyczna świnia”).
Wydaje mi się, że warto zajrzeć teraz do swojej piwnicy, na strych lub pawlacz – będziemy mogli odnaleźć tam same skarby.

Autor: Antyki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *